Jednym z częściej zadawanych przez Państwa pytań, jest zagadnienie związane z wyznaczaniem z grona kadry zatrudnionej w Ośrodku Pomocy Społecznej pracownika, który obok podstawowych obowiązków pracowniczych (swoje źródło czerpiących w umowie o pracę), miałby pełnić (dodatkowo) funkcję opiekuna prawnego osoby całkowicie ubezwłasnowolnionej (odpowiednio kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu).
W publikacji tej postaram się rozwiać liczne wątpliwości, które pojawiają się w sytuacji, gdy sąd opiekuńczy występuje do Ośrodka Pomocy Społecznej, o wskazanie osoby, która podejmie się pełnienia funkcji opiekuna osoby ubezwłasnowolnionej całkowicie.
Otrzymane od Państwa pytania pozwalają twierdzić, że kadra kierownicza w Ośrodku nie zbyt dokładnie, bądź w ogóle nie zapoznała się z przepisami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz przepisami Kodeksu pracy.
Taki stan faktyczny, z całą pewnością tłumaczy ogromna ilość zadań, które znajdują się w kompetencji Ośrodka, co w ostateczności przekłada się na próby nakłaniania właśnie pracowników Ośrodka, do pełnienia tej niebagatelnej roli.
Przechodząc do meritum, w pierwszej kolejności zapoznać się należy z brzmieniem samego Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
Art. 149 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego:
Art. 149. § 1. Gdy wzgląd na dobro pozostającego pod opieką nie stoi temu na przeszkodzie, opiekunem małoletniego powinna być ustanowiona przede wszystkim osoba wskazana przez ojca lub matkę, jeżeli nie byli pozbawieni władzy rodzicielskiej.
2) w przypadku umieszczenia dziecka w rodzinnym domu dziecka – osobom prowadzącym ten dom,
3) w przypadku umieszczenia dziecka w placówce opiekuńczo-wychowawczej typu rodzinnego – osobom prowadzącym tę placówkę,
4) w przypadku umieszczenia dziecka w placówce opiekuńczo-wychowawczej: socjalizacyjnej, specjalistyczno-terapeutycznej, interwencyjnej lub regionalnej placówce opiekuńczo-terapeutycznej – osobom bliskim dziecka
§ 5. W wypadku, o którym mowa w art. 1191 § 1, nie stosuje się przepisów § 1, 2 i 4 pkt 4. Art. 175 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego:
Art. 176 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego:
Art. 176. Jeżeli wzgląd na dobro pozostającego pod opieką nie stoi temu na przeszkodzie, opiekunem ubezwłasnowolnionego całkowicie powinien być ustanowiony przede wszystkim jego małżonek, a w braku tegoż – jego ojciec lub matka.

Jak widać, przepisy nie pozostawiają wątpliwości. Ustawodawca zwolnił sąd z obowiązku poszukiwania opiekuna, „przerzucając” ten obowiązek, między innymi na Ośrodek Pomocy Społecznej.Pracownik socjalny, bezspornie posiada (bądź po przeprowadzeniu wywiadu środowiskowego będzie posiadał) wiedzę o osobach najbliższych, mogących tej opieki się podjąć. Sąd zaś nie ma możliwości samodzielnego poszukiwania osób spokrewnionych bądź osób bliskich, wyrażających wolę podjęcia się tego zadania.Kluczem do zażegnania sporej liczby nieporozumień na płaszczyźnie pracownik Ośrodka – kadra kierownicza, jest prawidłowe odczytanie intencji ustawodawcy. Otóż, cel tego przepisu sprowadza się do ustanowienia procedury w przypadkach, w których sąd nie ma żadnych wiadomości na temat osób mogących sprawować opieki. W każdym innym przypadku, sąd ustanawia opiekunem osobę najbliższą potrzebującemu.
Wniosek więc do Ośrodka Pomocy Społecznej to ostateczność, którą należy rozumieć w ten sposób, że sędzia prowadzący sprawę, nie zna innych osób mogących tą opiekę w sposób należyty sprawować.
Postanowień zawartych w powyższych przepisach nie można jednak utożsamiać z obowiązkiem podjęcia opieki przez pracownika Ośrodka Pomocy Społecznej, gdyż w przepisach tych znaleźć można jedynie obowiązek poszukiwań osoby, która opieki się podejmie.
Także w przepisach prawa pracy, nie można znaleźć normy, którą pracodawca mógłby skutecznie domagać się od pracownika objęcia opieki nad osobą ubezwłasnowolnioną całkowicie (przy założeniu, że zadania te nie zostały wpisane do zakresu obowiązków, zaś pracownik zatrudniony jest w zupełnie innym charakterze).
W skrajnych przypadkach, choć ja akurat z takim przypadkiem się nie spotkałem, w Ośrodku Pomocy Społecznej można zatrudnić osobę, która w ramach swoich podstawowych obowiązków (swoje źródło czerpiących w umowie o pracę), będzie miała za zadanie, realizować zadania opiekuna prawnego dla mieszkańców gminy, pomocy takiej potrzebujących.
Tylko w takim przypadku, Kierownik / Dyrektor Ośrodka, może skutecznie domagać się, by pracownik zdeklarował wolę sprawowania opieki nad osobą wskazaną przez sąd. Tylko wtedy bowiem obowiązek ten zaliczyć należy do podstawowych obowiązków pracowniczych, realizowanych w ramach czasu pracy pracownika, który w tym przypadku powinien być elastyczny (np. zadaniowy czas pracy).
Odnosząc brzmienie powyżej przywołanych przepisów do sytuacji prawnej „standardowego” pracownika Ośrodka Pomocy Społecznej (pracownik socjalny, pracownik świadczeń rodzinnych, czy też pracownik administracji), stwierdzić wypada, że:
- Prawo nie nakłada na któregokolwiek pracownika wspomnianych powyżej instytucji, obowiązku wyznaczenia jednej osoby spośród swego grona do objęcia funkcji opiekuna. Także Kierownik / Dyrektor nie może nikogo zmusić do objęcia tej opieki, chyba że pracownik właśnie w takim charakterze został zatrudniony;
- Obowiązki opiekuna prawnego, w stopniu znacznym przekraczają zakres obowiązków pracownika socjalnego bądź świadczeń rodzinnych, stąd nie wydaje się by jakikolwiek sąd pracy mógł przyznać rację pracodawcy zmuszającemu pracownika do pełnienia funkcji (dodatkowo) opiekuna prawnego.
Trzeba bowiem mieć na względzie fakt, że obowiązki te opiekun wykonuje o każdej porze dnia i nocy. Dalej, obowiązki te mają pozorne tylko podobieństwo do funkcji i roli jaką pełni pracownik socjalny / pracownik świadczeń rodzinnych bądź asystent rodziny.
Warto jednak poszukać kompromisu. Wypowiadając stanowcze „NIE”, nie trudno popaść w konflikt z pracodawcą. W końcu, to ustawodawca, a nie Kierownik / Dyrektor stworzył taką procedurę.
Co do zasady Kierownik / Dyrektor może (bez uprzedniej weryfikacji), udzielić Sądowi odpowiedzi negatywnej wskazując, że w środowisku nie ma takich osób. Jednak Sąd szybko może szybko zadać przełożonemu kadry kierowniczej Ośrodka pytanie, o zakres działań podejmowanych przez Ośrodek w powyższym temacie.
Skoro ustawodawca nakłada na Ośrodek obowiązek wyznaczenia jakiejś osoby, to nie możemy tego zlekceważyć. Sama bowiem procedura, jak już wcześniej pisałem, posiada racjonalne uzasadnienie.
Wydaje się, że w takim przypadku Kierownik / Dyrektor powinien zobowiązać wyznaczonego pracownika Ośrodka do aktywnych działań, które pozwolą osobę taką, w środowisku znaleźć.
Mowa o osobach najbliższych (spokrewnionych / nie spokrewnionych), sąsiadach czy tez innych znajomych. Dalej różnego rodzaju fundacje, stowarzyszenia i inne organizacje charytatywne, które mają spory zasób wolontariuszy.
Zobowiązany do załatwienia sprawy pracownik powinien wszystkie telefony, pisma i zapytania dokumentować – notatką służbową, bądź protokołem z wizyty. Udokumentowanych prób znalezienia opiekuna prawnego powinno być tyle, by ewentualna negatywna odpowiedź dla Sądu była przekonująca.
Do odpowiedzi tej należy załączyć dokumentację pozwalającą uznać, że kadra Ośrodka zrobiła wszystko co tylko możliwe, by opiekuna znaleźć.
Tylko wtedy bowiem, ewentualna skarga na bezczynność Kierownika / Dyrektora / pracownika Ośrodka, nie będzie miała racjonalnego uzasadnienia.
Wreszcie sam pracodawca straci argument przemawiający na niekorzyść pracownika. Jeżeli bowiem Kierownik / Dyrektor wyznaczył pracownika Ośrodka do poszukiwania opiekuna, ten zaś czyniąc wszystkie możliwe starania, opiekuna tego nie znalazł, nie można przypisać mu winy w uchybieniu obowiązkom pracowniczym.
Przechodząc dalej….
Ośrodek Pomocy Społecznej, jako jedna z instytucji dobrze znających środowisko, powinien wyłonić kandydata, gdyż kodeks rodzinny i opiekuńczy nie przewiduje sytuacji w której osoba ubezwłasnowolniona całkowicie nie posiada opiekuna prawnego.
Nadmienić wypada, że opiekun nie musi zamieszkiwać w miejscowości w której zamieszkuje (przebywa) osoba ubezwłasnowolniona całkowicie. W przypadku, gdy mamy do czynienia z osobą, która korzysta z pomocy instytucjonalnej, rola opiekuna może polegać na cyklicznych (corocznych) sprawozdaniach oraz ograniczonym kontakcie osobistym.
Warto jednak pamiętać, że opieka nad osobą ubezwłasnowolnioną całkowicie, co do zasady ma być sprawowana osobiście przez opiekuna.
Wreszcie, gdy opieka związana jest ze stałymi czynnościami pochłaniającymi dużą ilość czasu, sąd może przyznać wynagrodzenie za sprawowanie opieki.
W ostatniej już kolejności wskazać należy, że powyższe zasady, zastosowanie znajdą także w odniesieniu do kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu.
Art. 178 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego:
Art. 178. § 1. Kuratora ustanawia się w wypadkach w ustawie przewidzianych.
§ 2. W zakresie nieuregulowanym przez przepisy, które przewidują ustanowienie kuratora, stosuje się odpowiednio do kurateli przepisy o opiece z zachowaniem przepisów poniższych.Ostatecznie stwierdzić należy, że Ośrodek musi wykazać się aktywnością, gdyż obowiązek ten swoje źródło czerpie w samej ustawie, zaś prawidłowe odczytanie przepisów pozwala twierdzić, że co do zasady rola Ośrodka sprowadza się do poszukiwania i wskazania osoby wyrażającej chęć podjęcia się opieki, nie zaś przejmowania tej opieki za pośrednictwem swoich pracowników.
W przypadku braku osób zainteresowanych, pomimo licznych zabiegów zmierzających do wytypowania opiekuna, Ośrodek może przesłać informację zwrotną do Sądu, zgodnie z którą to w środowisku osoby wymagającej opieki, jak również w miejscowych organizacjach pozarządowych niosących bezinteresowną pomoc, brak jest osób zainteresowanych opieką prawną nad osobą jej potrzebującą.
Do zagadnienia tego należy podchodzić z należytą starannością, czuwając by pracownicy Ośrodka wykorzystali wszystkie prawem przewidziane możliwości wytypowania opiekuna dla osoby ubezwłasnowolnionej całkowicie.
W ostateczności, korzystając z dobrodziejstwa różnego rodzaju organizacji pozarządowych przypadki, w których brak będzie osoby chętnej do sprawowania opieki będą niezwykle rzadkie, zaś ich liczba będzie bardzo znikoma.
Stan prawny na dzień: 5 maja 2015 r.