Często pytacie Państwo o sposób postępowania w przypadku gdy rozstrzygnięcie kierownika / dyrektora Ośrodka zostanie uchylone przez organ drugiej instancji bądź sąd administracyjny, zaś sprawa zostaje przekazana do ponownego rozpatrzenia.
Choć wydawać by się mogło, że w uzasadnieniu decyzji organu drugiej instancji / uzasadnieniu wyroku sądu, znajdziemy wszystkie wskazówki i wytyczne dotyczące sposobu dalszego postępowania w sprawie, to jednak bardzo często zdarza się (np. z uwagi na zmianę stanu faktycznego bądź prawnego), że ostateczne jego zakończenie przybrać powinno inną postać, niż ta wskazana w uzasadnieniu rozstrzygnięcia uchylającego decyzję organu pierwszej instancji
Próbując, przynajmniej w podstawowym zakresie ułatwić Państwu ponowne prowadzenie postępowania administracyjnego, poniżej zamieszczam kilka najistotniejszych wskazówek, które znajdują zastosowanie w każdym przypadku, gdy postępowanie wraca przed organ pierwszej instancji.
Ośrodek Pomocy Społecznej, nie ma legitymacji do zaskarżenia decyzji organu drugiej instancji (Samorządowego Kolegium Odwoławczego), gdyż dopiero decyzja organu wyższej instancji, jest przysłowiowym „ostatnim zdaniem” organów administracji publicznej.
Z możliwości zaskarżenia wyroku sądu administracyjnego, może jednak skorzystać Samorządowe Kolegium Odwoławcze (skarga kasacyjna), jako ostatni organ administracji publicznej, który zamierza bronić swojego kształtu rozstrzygnięcia.
W postępowaniu przed organem drugiej instancji stroną jest jedynie sam zainteresowany. Stąd niekorzystna / niezgodna z prawem (w przekonaniu kierownika / dyrektora Ośrodka) decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego, nie może być przez niego skutecznie wzruszona.
Ostatecznie więc, działający więc z upoważnienia wójta / burmistrza / prezydenta miasta kierownik / dyrektor Ośrodka, nie posiada legitymacji do wniesienia skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego.
Kwestia ta została definitywnie przesądzona przez judykaturę, zaś jako przykład przywołać należy chociażby twierdzenia zawarte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 stycznia 2011 r., (sygn. akt: II FSK 2515/10), gdzie wyjaśniono, że:
„Powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji administracyjnej wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego, czy też sądowo – administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia z 16 lutego 2005 r., OSK 1017/04, dostępny na stronie (ww.orzeczenia.nsa.gov.pl). Dlatego też, ponieważ w przedmiotowej sprawie organ gminy, którym jest burmistrz wydał decyzję w sprawie, w pierwszej instancji, a okoliczność ta w żaden sposób nie została podważona, organ ten nie ma legitymacji skargowej do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję organu odwoławczego, wydaną w tejże sprawie. Z tego powodu skarga słusznie została przez sąd pierwszej instancji odrzucona jako niedopuszczalna na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a.”
Termin rozpoczęcia ponownie prowadzonego postępowania administracyjnego, swój początek znajdzie od dnia zwrotu akt postępowania do Ośrodka Pomocy Społecznej.
Często zdarza się, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze / Sąd w celach informacyjnych jedynie przesyła decyzję, którą uchylono rozstrzygnięcie kierownika / dyrektora Ośrodka oraz przekazano sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Akta sprawy zostaną jednak zwrócone, gdy sekretariat organu drugiej instancji / sądu, ponad wszelką wątpliwość będzie mógł stwierdzić, że strona nie skorzystała z uprawnienia do wzruszenia decyzji / wyroku.
Do momentu zaś zwrotu akt postępowania, kierownik / dyrektor Ośrodka dysponuje jedynie kserokopią akt, które to dokumenty, z całą pewnością nie mogą stanowić podstawy do ponownego rozstrzygnięcia sprawy.
Stanowisko to zyskało aprobatę w orzecznictwie sądowym, zaś jako przykład wskazać należy chociażby tezy postawione w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 marca 2008 r., (sygn. akt: IV SA/Wa 2566/07), gdzie wyjaśniono, że:
„W sytuacji jednak gdy organ ma obowiązek procedowania po uchyleniu przez Sąd poprzednio wydanej decyzji, konieczne jest odmienne ustalenie daty początkowej biegu tychże terminów. Odpowiedź na to pytanie została zawarta w normie art. 286 p.p.s.a. Stosownie do powołanego przepisu po uprawomocnieniu się orzeczenia sądu pierwszej instancji akta administracyjne sprawy zwraca się organowi administracji publicznej załączając odpis orzeczenia ze stwierdzeniem jego prawomocności. Termin do załatwienia sprawy przez organ administracji określony w przepisach prawa lub wyznaczony przez sąd liczy się od dnia doręczenia akt organowi. Przepis powyższy ustanawia zasadę „realnej możliwości” wykonania wyroku sądowego. W ocenie Sądu organ musi dysponować aktami sprawy w sposób możliwy do podjęcia rozstrzygnięcia, a zatem aktami kompletnymi. Analogicznie jakby procedował po raz pierwszy w sprawie, a zatem po wpłynięciu wniosku inwestora.”
Decyzja organu drugiej instancji wiąże kierownika / dyrektora Ośrodka, w zakresie czynności które należy wykonać / ustaleń, które należy poczynić, o ile nie doszło do zmiany stanu faktycznego oraz prawnego sprawy. Z kolei wyrok sądu wiąże kierownika / dyrektora Ośrodka, tak zarówno w zakresie czynności, które należy wykonać / ustaleń, które należy poczynić, jak również w zakresie szeroko rozumianej wykładni przepisów prawa.
Oznacza to, że kierownik / dyrektor Ośrodka, ponownie rozpoznając sprawę zobligowany jest wykonać wszystkie wskazane w uzasadnieniu Samorządowego Kolegium Odwoławczego zalecenia.
Zalecenia te mogą dotyczyć tylko i wyłącznie czynności, które należy przeprowadzić / ustaleń które trzeba poczynić, dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy.
Z kolei w odniesieniu do wyroku sądu administracyjnego, rozstrzygnięcie to wiąże kierownika / dyrektora Ośrodka w zakresie czynności dowodowych, które trzeba będzie przeprowadzić, jak również rozumienia i odczytywania treści przepisów powszechnie obowiązującego prawa.
Przesądza o tym art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r., Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), zgodnie z którym to „ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia.”
W przypadku jednak zmiany stanu faktycznego, bądź zmiany stanu prawnego, ponownie prowadzone postępowania, a co z tym nierozerwalnie związane, ponowne rozstrzygnięcie, może zostać oparte o ustalenia, których organ drugiej instancji / sąd nie mógł uwzględnić w argumentacji uzasadniającej rozstrzygnięcie.
Ocena stanu faktycznego dokonana przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, która ostatecznie przybiera postać rozstrzygnięcia o zasadności / braku zasadności przyznania świadczenia, nie jest dla kierownika / dyrektora Ośrodka wiążąca.
Powrót sprawy do pierwszej instancji, skutkuje likwidacją poprzednio czynionych ustaleń, zaś ponownie rozpoznając sprawę, kierownik / dyrektor Ośrodka zobowiązany jest jeszcze raz zebrać i ocenić materiał dowodowy zgromadzony w sprawie.
Tak między innymi w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lutego 2012 r. (sygn. akt: II GSK 9/11), gdzie w uzasadnieniu wyjaśniono, że:
„(…)Po uchyleniu decyzji przez organ odwoławczy na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. sprawa wraca do poprzedniego stanu i postępowanie przed organem I instancji toczy się od początku. Na nowo zostaje ustalony stan sprawy – zarówno faktyczny i prawny. Jakkolwiek nowa decyzja organu I instancji może ukształtować sytuacją prawną strony w sposób mniej korzystny, niż czyniła to uchylona uprzednia decyzja tego organu, czyni to jednak na nowo, jako „efekt” nowego postępowania. Skoro bowiem decyzja I instancji została zniesiona przez organ odwoławczy, to przestał istnieć stan prawny i faktyczny, który stanowiłby podstawę dla organu odwoławczego do porównania treści obu orzeczeń.”
Dalej wskazano, że:
„(…)Jak już wcześniej wskazał Naczelny Sąd Administracyjny decyzja kasacyjna oparta o art. 138 § 2 k.p.a. jest rozstrzygnięciem procesowym. Nie kształtuje ona i nie może kształtować, przy prawidłowym stosowaniu tego przepisu, stosunku materialno – prawnego. Z tego też względu organ administracyjny I instancji nie może zostać skutecznie związany ocenami prawnymi organu II instancji. Jest przecież oczywiste, że skoro organ I instancji na nowo ma prowadzić postępowanie, to jego wynik będzie zależny od przyszłych ustaleń faktycznych, a zatem i oceny prawne tego stanu będą od niego uzależnione. Jeżeli nawet organ II instancji uchylając decyzję formułuje oceny materialnoprawne, mogą się one odnosić do dotychczasowego stanu faktycznego sprawy i formułowanych na tym tle zarzutów, natomiast po ponownym przeprowadzeniu postępowania, w świetle nowych ustaleń faktycznych, mogą one być pozbawione jakiegokolwiek znaczenia. Z tego też powodu oceny wyrażone w decyzji organu II instancji uchylającej decyzję i kierującej sprawę do ponownego rozpoznania nie wiążą organu I instancji w omawianym aspekcie.”
Próbując odpowiedzieć na pytanie, czy w przypadku uchylenia decyzji odmawiającej stronie wsparcia z pomocy społecznej, pracownik socjalny powinien przeprowadzić „nowy” wywiad środowiskowy, stwierdzić wypada „to zależy”.
W takim przypadku musimy odpowiedzieć sobie na podstawowe pytanie. Czy w okresie od dnia wpływu do Ośrodka odwołania strony, do dnia zwrotu akt mogło dojść do zmiany stanu faktycznego? Czy wsparcie realizowane jest „na bieżąco” – np. zasiłek celowy z przeznaczeniem na zaspokojenie podstawowych potrzeb bytowych, czy też wsparcie to realizowane jest „ryczałtowo” – np. zasiłek stały, który wypłacamy od miesiąca złożenia wniosku wraz z pełną dokumentacją.
W pierwszym przypadku (zasiłek celowy) „nowy” wywiad środowiskowy wydaje się być niezbędny. Postępowanie odwoławcze, trwa średnio 4 – 6 miesięcy. Skoro strona wnosiła o przyznanie zasiłku celowego z przeznaczeniem na zaspokojenie konkretnie wskazanej potrzeby bytowej, naszym zadaniem będzie ustalenie czy potrzeba ta nadal występuje.
Zasiłek celowy to świadczenie, które zawsze przyznawane jest ze skutkiem „na przyszłość”. Jeżeli strona samodzielnie przezwyciężyła trudną sytuację w której się znalazła, o przyznaniu świadczenia w trybie „ponownego rozpatrzenia sprawy”, moim zdaniem, mowy być nie może.
W praktyce spotkałem się jednak z przypadkiem (powódź 2010), gdzie organ drugiej instancji (w sprawie o ustalenie prawa do zasiłku celowego w związku z klęską żywiołową) wskazał na brak konieczności ponownego przeprowadzania wywiadu środowiskowego, a to z uwagi na fakt, że (zgodnie z twierdzeniami zamieszczonymi w uzasadnieniu decyzji), strona ponosząc realną szkodę, która w tym przypadku nie budziła wątpliwości, nie musi ponownie jej wykazywać, zaś w ponownie prowadzonym postępowaniu wystarczyło jedynie potwierdzić jej istnienie. Argumentację tą (choć jedynie milcząco) potwierdził wojewódzki sąd administracyjny.
Jeżeli jednak strona wnosiła o przyznanie świadczenia, które przysługuje z mocy ustawy (decyzja związana – np. zasiłek stały), przeprowadzenie nowego wywiadu środowiskowego (jeżeli nie przekroczyliśmy granicy 6 miesięcy) wydaje się być zbędne.
Zachowując jednak ostrożność, ponownie prowadząc postępowanie, zasadnym jest (niezależnie od rodzaju świadczenia) ponownie przeprowadzić wywiad, chociażby ustalenia czynione w trakcie nowo prowadzonego postępowania miały być tożsame z ustaleniami czynionymi w poprzednio gromadzonej dokumentacji.
Tylko wtedy bowiem mamy pewność, że stronie świadczenie nadal przysługuje, abstrahując od rozważań o zasadności przyznania wsparcia za okres przed wydaniem kolejnej decyzji administracyjnej.
Jak już powyżej wyjaśniłem, orzecznictwo wskazuje kategorycznie, że organ drugiej instancji nie posiada żadnych uprawnień, by skutecznie zobligować kierownika / dyrektora Ośrodka do wydania rozstrzygnięcia o kształcie wskazanym w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego.
Zdarza się, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchylając wydaną przez kierownika / dyrektora Ośrodka decyzję, wskazuje na zasadność / brak zasadności przyznania stronie wsparcia. Z taką sytuacją spotkałem się kilka już razy, odmawiając ustalenia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, a to na przykład z powodu pozostawania osoby wymagającej opieki w związku małżeńskim.
Wydaje się, że w powyżej opisanej sytuacji, jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest ponowne odmówienie stronie wsparcia, z zaznaczeniem w uzasadnieniu ponownie wydanej decyzji, na brak możliwości związania przez organ drugiej instancji, konkretnym kształtem rozstrzygnięcia.
Samo wskazanie organu drugiej instancji, nie jest bowiem wiążące i nie może stanowić podstawy do przyznania świadczenia w trybie tożsamym z procedurą postępowania w przypadku, gdy decyzja kierownika / dyrektora Ośrodka zostanie uchylona przez sąd administracyjny. Tylko w tym drugim przypadku, wykładnia przepisów prawa jest dla kierownika / dyrektora Ośrodka, działajacego z upoważnienia wójta / burmistrza / prezydenta miasta wiążąca.
Tak między innymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 20 stycznia 2015 r., (sygn. akt: II SA/Łd 1094/14), gdzie wyjaśniono, że „Odnosząc się natomiast do poglądów prawnych organu odwoławczego, zaprezentowanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wskazać należy, iż zalecenia o jakich mowa w zdaniu drugim art. 138 § 2 k.p.a., wiążą organ pierwszej instancji jedynie co do obowiązku wyjaśnienia okoliczności w nich wskazanych, zaś sposób przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego co do istnienia tych okoliczności i ocena dowodów w tym celu uzyskanych należy do wyłącznej kompetencji organu pierwszej instancji. (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 marca 2007 r., sygn. akt II OSK 502/06, niepubl. w zbiorze urzędowym, dostępny w Systemie Informacji Prawnej Lex nr 339485). Oznacza to, że przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, organ odwoławczy może jedynie udzielić wskazówek co do zakresu postępowania dowodowego w pierwszej instancji. Nie może natomiast ingerować w rozstrzygnięcie sprawy przez ten organ.”
W ponownie prowadzonym postępowaniu, należy stronie zapewnić aktywny udział, w tym możliwość składania wniosków dowodowych, oświadczeń oraz prawo zajęcia stanowiska w sprawie.
W orzecznictwie sądowym, moża spotkać się także ze stanowiskiem, zgodnie z którym zasada ta znajduje ograniczenie do sytuacji w których aktywny udział strony, mógł wpłynąć na treść rozstrzygnięcia.
Tak na przykład w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, z dnia 22 marca 2012 r., (sygn. akt: II GSK 431/12), gdzie wyjaśniono, że „Przechodząc do oceny najistotniejszego w sprawie zarzutu naruszenia przepisu art. 10 § 1 k.p.a. poprzez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków należy wskazać, że zarzut naruszenia tego przepisu może odnieść skutek wówczas, gdy strona wykaże, iż zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych (wyrok NSA z dnia 18 maja 2006 r., II OSK 831/05; wyrok NSA z dnia 24 maja 2007 r., II GSK 4/07; wyrok NSA z dnia 1 lutego 2011 r., II OSK 1098/10 a także uchwała 7 sędziów NSA z dnia 25 kwietnia 2005 r., FPS 6/04 dotycząca naruszenia art. 200 § 1 Ordynacji podatkowej). Strona powinna w szczególności wykazać, że niewydanie i niedoręczenie jej zawiadomienia, o którym mowa przed wydaniem decyzji uniemożliwiło jej na przykład zgłoszenie wniosków dowodowych o przesłuchanie w charakterze świadka danej osoby.”
Uprawnienie to należy zrealizować poprzez pisemne zawiadomienie o zwrocie akt postępowania, a w konsekwencji o ponownym wszczęciu postępowania administracyjnego.
W zawiadomieniu można wskazać termin do którego strona może przeglądnąć akta oraz sposób realizacji swoich uprawnień.
Często zdarza się, że przedmiotem skargi do Sądu, była odmienna interpretacja przepisów, w tym np. wspomniana już negatywna przesłanka do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego.
Mając świadomość, że wskazania sądu administracyjnego w zakresie prawidłowej wykładni przepisów prawa, są dla kierownika / dyrektora Ośrodka wiążące, tym samym mając na uwadze fakt, że ponownie rozpoznając sprawę nie potrzeba czynić żadnych dodatkowych ustaleń faktycznych, często w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania administracyjnego (na skutek uchylenia decyzji organów obu instancji), informuję, że po upływie wskazanego w zawiadomieniu terminu, zostanie stronie doręczona ponowna decyzja administracyjna.
Taka forma postępowania, pozwala zaoszczędzić czas, zapewniając stronie aktywny udział w postępowaniu. Strona dysponuje bowiem wyraźną i czytelną informacją o ponownym wszczęciu postępowania, jak również o terminie w którym może złożyć ewentualne wnioski dowodowe, oświadczenia bądź przedstawić swoje stanowisko w sprawie. Po upływie zaś wskazanego w zawiadomieniu terminu, decyzja uwzględniająca wskazania sądu, zostanie zainteresowanemu przesłana za pośrednictwem poczty.
Ubocznie jedynie wskazać należy na liczne postulaty doktryny oraz szeroko rozumianej administracji publicznej, które w najbliższym czasie, najprawdopodobniej znajdą swoje odzwierciedlenie w przepisach powszechnie obowiązującego prawa.
Chodzi oczywiście o możliwość merytorycznego rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny, który dotychczas posiadając jedynie uprawnienia kasacyjne, nie mógł przyznać zainteresowanemu świadczenia. Ograniczenie to stanowi istotne obciążenie sytemu, które niekorzystnie wpływa na zaufanie obywatela do Państwa.
Rozpatrując ponownie sprawę, kierownik / dyrektor Ośrodka zobligowany jest uwzględnić aktualny stan prawny i faktyczny sprawy.
W przypadku, w którym w okresie od wniesienia odwołania do Ośrodka, do zwrotu akt postępowania przez organ drugiej instancji / sąd administracyjny wystąpiły zmiany w stanie faktycznym (odpowiednio w stanie prawnym), ponownie rozpatrując sprawę, zobligowani jesteśmy do objęcia ich zakresem nowo wydanej decyzji.
Oznacza to, że kolejne rozstrzygnięcie może być jedynie częściowo zgodne z żądaniem strony. Jako przykład podam sytuację w której w trakcie biegu terminu do złożenia skargi kasacyjnej, osoba, nad którą sprawowana jest opieka (dotyczy świadczenia pielęgnacyjnego) traci znaczny stopień niepełnosprawności.
W takim przypadku, ponownie wydana decyzja, powinna przyznawać świadczenie pielęgnacyjne od dnia wniesienia wniosku wraz z dokumentacją (odpowiednio – do organu orzekającego o niepełnosprawności – bądź do Ośrodka, w przypadku przekroczenia terminu 3 miesięcy) do dnia utraty znacznego stopnia niepełnosprawności.
W pozostałym zakresie, stronie koniecznym będzie odmówić przyznania świadczenia.
Podobnie w przypadku likwidacji zawnioskowanego przez stronę świadczenia, uprawnienie to przysługiwać będzie od dnia złożenia wniosku, do dnia w którym przepisy uchylające tego rodzaju wsparcie weszły w życie.
W pozostałym zakresie, stosownie do ustaleń poczynionych powyżej, stronie będzie trzeba odmówić zawnioskowanego wsparcia.
Por. wyrok Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie, z dnia 24 czerwca 2008 r., (sygn. akt: VII SA/Wa 584/08), gdzie stwierdzono, że „(…)zgodnie z poglądem utrwalonym w orzecznictwie i doktrynie, celem postępowania odwoławczego jest nie tylko kontrola poprawności rozstrzygnięcia organu I instancji, lecz uzupełnienie stanu faktycznego i materiału dowodowego sprawy oraz – co wymaga podkreślenia – uwzględnienie zmian w stanie prawnym sprawy, które nastąpiły w okresie dzielącym orzekanie po raz pierwszy od ponownego orzekania wskutek odwołania.”
Zasada ta znajdzie analogiczne zastosowanie do sytuacji, w której do zmian w stanie faktycznym lub prawnym, doszło w okresie od wydania decyzji / wyroku przez organ drugiej instancji / sąd, do dnia ponownego rozpatrzenia sprawy przez organ pierwszej instancji.
W ostatniej już kolejności wyjaśnić należy, że strona ma prawo do dwukrotnego, merytorycznego rozpoznania jej sprawy przez dwa niezależnie od siebie organizacyjnie, podmioty administracji publicznej.
Zasada dwuinstancyjności wymusza poniekąd na organie odwoławczym powinność dokładnej analizy stanu faktycznego i prawnego sprawy, niezależnie od sposobu załatwienia sprawy przez organ pierwszej instancji.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, nie może więc korzystać z uprawnień kasacyjnych, w sytuacji gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest kompletny, a co najważniejsze, gdy wszystkie okoliczności sprawy, zostały zgodnie z przepisami procedury udokumentowane.
Tak między innymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 11 lutego 2014 r., (sygn. akt: III SA/Kr 918/13), gdzie wyjaśniono, że
„(…)Tym bardziej po nowelizacji art. 138 § 2 k.p.a. należy jako absolutny wyjątek traktować możliwość kasacyjnego orzekania przez organ odwoławczy. Istota wyjaśniającego postępowania odwoławczego, o którym mowa w art. 136 k.p.a., sprowadza się właśnie do możliwości naprawienia przez organ odwoławczy ewentualnych wadliwości postępowania przed organem pierwszej instancji, które mogą zostać usunięte bez naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania (wyrok WSA w Szczecinie z dnia 6 października 2010 r., II SA/Sz 566/10, LEX nr 754830).”.
Dalej wskazano, „(…)Tym samym organ odwoławczy naruszył zasady ogólne k.p.a., w tym zwłaszcza zasadę prawdy obiektywnej i przekonywania stron o zasadności podjętego rozstrzygnięcia wyrażone w art. 7 i art. 11 k.p.a., oraz sprecyzowane w treści art. 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. Uchybienia te – wymagające wyeliminowania w toku ponownie prowadzonego postępowania administracyjnego w drugiej instancji – miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż bezpośrednio zdeterminowały treść zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy w toku ponownie prowadzonego postępowania obowiązany jest podjąć merytoryczne rozstrzygnięcie w granicach przedmiotowej sprawy, chyba że wykaże, że w czasie, w którym będzie rozpoznawał sprawę rozstrzygnięcie merytoryczne sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części lub postępowanie stało się postępowaniem bezprzedmiotowym.”
Niestety (choć rzadko) w praktyce spotkać się można z orzeczeniami organu drugiej instancji, które wykorzystując uprawnienia kasacyjne, nie wskazują na konieczność poczynienia istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy ustaleń faktycznych.
Postępowanie to najczęściej powodowane jest wolą przerzucenia ciężaru odpowiedzialności na organ pierwszej instancji, co za każdym razem powinno się spotkać z należytą krytyką.
Reasumując. Ponownie rozpatrując sprawę, zawsze trzeba kierować się zdrowym rozsądkiem, zaś sposobu postępowania przy ponownym rozpatrzenia sprawy, nie można ubrać w sztywne i dające się policzyć czynności.
Za każdym razem, ponowie prowadzone postępowanie powinno stanowić odpowiedź na przedstawione przez organ drugiej instancji (odpowiednio sąd) pytania. Kwestie zaś związane z zasadnością przeprowadzania kolejnego wywiadu środowiskowego bądź zbierania dodatkowej dokumentacji, powinniśmy przeciwstawiać konieczności prawidłowego i rzetelnego ustalenia stanu faktycznego.
Tylko w sytuacji, w której mamy pewność, że ponownie wydana decyzja administracyjna oparta zostanie o rzetelnie ustalony stan faktyczny, będzie można stwierdzić, że zadośćuczyniono wszelkim przepisom procedury.
Nawet więc w sytuacji w której organ drugiej instancji bądź sąd pominął niektóre fakty, bądź czynności niezbędne dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, czynności te powinniśmy przeprowadzić, o ile nie kierują postępowania w stronę przeciwną do wskazań organu wyższej instancji (odpowiednio sądu).
Stan prawny na dzień: 17 lipca 2015 r.