Prawnikwpomocyspolecznej.pl
Ośrodek Pomocy Społecznej

Zgon osoby uprawnionej do świadczeń realizowanych przez Ośrodek Pomocy Społecznej

Pinterest LinkedIn Tumblr

Śmierć… to strata, która dotyka nas nie tylko w życiu prywatnym. Choć nie często się zdarza, obok smutku i żałoby po osobie, nad którą roztaczaliśmy opiekę, czy to przy uzupełnianiu dokumentacji w świadczeniach rodzinnych, bądź w trakcie pracy z rodziną, bardzo często pozostawia po sobie jeszcze jedną wątpliwość. Czy uchylić decyzję przyznającą świadczenie, czy też stwierdzić jej wygaśnięcie ? Może wystarczy zwykła notatka służbowa i załączony do niej akt zgonu ? Wątpliwość ta powraca z mniejszym bądź większym natężeniem, dlatego warto zastanowić się nad prawidłowym rozwiązaniem, które ostatecznie pozwoli zapomnieć, o tak błahej jedynie na pozór rozterce.

Solidna analiza problemu wymaga jednak zrozumienia, czym tak naprawdę są świadczenia pieniężne wypłacane przez Ośrodek. Czy uprawnienie to zaliczyć należy do katalogu praw majątkowych, które podlegają dziedziczeniu ? Czy osoba uprawniona może skutecznie się zrzec prawa do świadczeń pieniężnych, na rzecz osoby trzeciej?

Dla prawidłowego wyłożenia tematu, odwołać należy się do przepisów Kodeksu cywilnego. Przepisy te stanowią klucz do prawidłowego zrozumienia skutków śmierci świadczeniobiorcy, co w ostateczności doprowadzi nas do przyjęcia zgodnych z prawem rozwiązań.

Art. 922. § 1. Prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób stosownie do przepisów księgi niniejszej.
§ 2. Nie należą do spadku prawa i obowiązki zmarłego ściśle związane z jego osobą, jak również prawa, które z chwilą jego śmierci przechodzą na oznaczone osoby niezależnie od tego, czy są one spadkobiercami.

Okoliczność ścisłego związku świadczeń pieniężnych wypłacanych przez Ośrodek z osobą zmarłego, znalazła już potwierdzenie w doktrynie i orzecznictwie sądowym. Jako przykład wskazać należy na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 16 grudnia 2010 r. (sygn. akt: II SA/Łd 1054/10) oraz postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 marca 2006 r. (sygn. akt: I SA/Wa 119/06), gdzie oba składy orzekające potwierdziły, że „(…) przyznanie świadczenia z pomocy społecznej (zasiłek stały) – odnosi się wyłącznie do praw i obowiązków ściśle związanych z osobą zmarłego skarżącego.”, „(…) należy stwierdzić, że przedmiot niniejszego postępowania – zasiłek stały i opłacanie […] – dotyczy wyłącznie praw ściśle związanych z osobą zmarłego skarżącego.”. Z tożsamym stanowiskiem Sądów Administracyjnych spotkać się możemy w odniesieniu do świadczeń rodzinnych. W wyroku z dnia 17 lutego 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyjaśnił, że „(…) nie ulega wątpliwości, że uprawnioną osobą do zasiłku pielęgnacyjnego była M.C. Zasiłek ten jest świadczeniem ściśle związanym z osobą uprawnioną, a zatem śmierć tej osoby nie rodzi żadnych przekształceń podmiotowych, lecz prawo do owego zasiłku wygasa z mocy prawa z chwilą śmierci uprawnionego.”. Dlatego też uzasadnione jest twierdzenie, że z chwilą śmierci świadczeniobiorcy, uprawnienie do wypłaty świadczeń pieniężnych przez Ośrodek Pomocy Społecznej, wygasa z mocy prawa. Spadkobiercy więc nie będą mogli skutecznie dochodzić wypłaty świadczeń realizowanych przez Ośrodek (np. zasiłku stałego bądź pielęgnacyjnego), a to z uwagi brak wstąpienia w prawa i obowiązki zmarłego w części dotyczącej roszczenia o kontynuację wypłaty, ewentualnie wypłatę zaległego zasiłku stałego / pielęgnacyjnego. W przypadku, gdy zmarłemu doręczono decyzję przyznającą świadczenie, lecz przed śmiercią nie zdążono świadczeń wypłacić, uprawnienie do ich realizacji wygasa z mocy prawa, a domagający się wypłaty krewni muszą zostać odprawieni z kwitkiem.

Przepisy Kodeksu cywilnego rozwiązują jedynie problem związany z niepewnością, czy przyznane już świadczenia, lecz jeszcze nie wypłacone, zrealizować należy do rąk bliskich krewnych zmarłego (np. przekaz pocztowy wrócił do Ośrodka). Nadal jednak nie wiadomo co zrobić z decyzją przyznającą świadczenie. W tej kwestii odwołać się należy do postanowień art. 162 Kodeksu postępowania cywilnego.

Art. 162. § 1. Organ administracji publicznej, który wydał decyzję w pierwszej instancji, stwierdza jej wygaśnięcie, jeżeli decyzja:
1)   stała się bezprzedmiotowa, a stwierdzenie wygaśnięcia takiej decyzji nakazuje przepis prawa albo gdy leży to w interesie społecznym lub w interesie strony;
 2)   została wydana z zastrzeżeniem dopełnienia przez stronę określonego warunku, a strona nie dopełniła tego warunku.
§ 2. Organ administracji publicznej, o którym mowa w § 1, uchyli decyzję, jeżeli została ona wydana z zastrzeżeniem dopełnienia określonych czynności, a strona nie dopełniła tych czynności w wyznaczonym terminie.
§ 3. Organ stwierdza wygaśnięcie decyzji lub uchyla decyzję na podstawie przepisów § 1 i 2 w drodze decyzji.

Niewątpliwie decyzja, na skutek zgonu osoby uprawnionej stała się bezprzedmiotowa (bezprzedmiotowość podmiotowa), co jednak w cale nie uprawnia nas do „wygaszenia decyzji”. Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny, w wyroku z dnia 2 grudnia 2008 r. (sygn. akt: II GSK 489/08), „ 1. Decyzja wydana na podstawie art. 162 k.p.a. jest decyzją w nowej sprawie, odrębnej od tej, w której zapadła decyzja, której wygaśnięcie jest stwierdzane. 2. Postępowanie w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia decyzji musi toczyć się z udziałem stron – żyjących osób fizycznych lub istniejących jednostek organizacyjnych. Status tych podmiotów oceniać należy na tle wykładni art. 28 k.p.a.”. Dlatego też, z uwagi na fakt, że stroną decyzji była tylko jedna osoba (zmarły), nie sposób stwierdzić wygaśnięcia decyzji w drodze odrębnego rozstrzygnięcia. Decyzji takiej nie mielibyśmy komu i gdzie doręczyć. Z zupełnie inną sytuacją mielibyśmy do czynienia gdyby przyznane świadczenie, dotyczyło nie osoby, lecz rodziny, w składzie której znalazła się także osoba zmarła. Tylko wtedy stwierdzenie wygaśnięcia decyzji w części ustalającej uprawnienie dla osoby zmarłej mogłoby znaleźć racjonalne uzasadnienie. W pozostałych przypadkach, poprawnym rozwiązaniem wydaje się załączenie notatki służbowej do akt sprawy, wraz z aktem zgonu, które to dokumenty w pełni wyczerpują obowiązek organu administracji publicznej.

Stanowisko takie potwierdzenie zyskuje w cytowanym już powyżej uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, gdzie wyjaśniono, że „W rezultacie organy administracyjne mogły jedynie rozważyć stwierdzenie wygaśnięcia prawa do zasiłku na rzecz M.C. z dniem jej śmierci. Zważyć jednak wypadnie, że podkreślana w zaskarżonej decyzji bezprzedmiotowość postępowania nie jest wystarczającą przesłanką stwierdzenia wygaśnięcia decyzji w oparciu o art. 162 § 1 pkt 1 kpa. Dopuszcza on takie rozstrzygnięcie, gdy nakazuje go przepis prawa, albo gdy leży to w interesie społecznym lub interesie strony. W rozpoznawanym przypadku nie ma przepisu rodzącego taki obowiązek, a interes strony odpada. Pozostaje więc jedynie wzgląd na interes społeczny. W sytuacji, gdy prawo do zasiłku było ściśle związane z osobą zmarłej, to po jej śmierci nie ma już żadnej strony, do której mogłaby zostać adresowana decyzja stwierdzająca wygaśnięcie pierwotnej decyzji. Trudno w takiej sytuacji dopatrywać się interesu społecznego w tym, by podejmowana była decyzja bez adresata, a sporządzona jedynie do akt sprawy w celach porządkowych. Taki sam walor posiadałoby zwyczajne odnotowanie w tych aktach faktu śmierci strony, co jest wystarczające do zaprzestania wypłaty zasiłku, zgodnie zresztą z wnioskiem Domu Pomocy Społecznej dla Dorosłych w C. z dnia […].”.

 

Wreszcie wskazać należy na środki pieniężne przekazane na rachunek bankowy, osoby która w dniu wydania dyspozycji już nie żyła. Z zupełnie inną sytuacją mamy do czynienia gdy środki pieniężne przekazaliśmy na rachunek bankowy jeszcze za życia świadczeniobiorcy, a odmiennie kształtują się nasze obowiązki, gdy do wypłaty doszło już po śmierci uprawnionego, o czym wiedzieć nie mogliśmy. W pierwszej sytuacji bez wątpienia doszło do wypłaty uprawnionemu, tym samym tak pobrane środki pieniężne wejdą w skład masy spadkowej. W drugim przypadku z pomocą przychodzi prawo bankowe a dokładnie art. 55 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (tekst jednolity: Dz. U. z  2012 r., poz. 1376 z późn. zm.).

 Art. 55. 1. W przypadku śmierci posiadacza rachunku oszczędnościowego, rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego lub rachunku terminowej lokaty oszczędnościowej bank jest obowiązany wypłacić z tych rachunków:
1)   kwotę wydatkowaną na koszty pogrzebu posiadacza rachunku osobie, która przedstawiła rachunki stwierdzające wysokość poniesionych przez nią kosztów – w wysokości nieprzekraczającej kosztów urządzenia pogrzebu zgodnie ze zwyczajami przyjętymi w danym środowisku;
2)   kwotę równą wpłatom na rachunki dokonanym przez organ wypłacający świadczenie z ubezpieczenia lub zabezpieczenia społecznego albo uposażenie w stanie spoczynku, które nie przysługiwały za okres po śmierci posiadacza rachunku, wskazaną we wniosku organu wypłacającego to świadczenie lub uposażenie, skierowanym do banku wraz z podaniem numerów rachunków, na które dokonano wpłat.
 2. Kwota wypłacona zgodnie z ust. 1 pkt 1 nie wchodzi do spadku po posiadaczu rachunku.
 3. Bank jest zwolniony od wypłaty pełnej lub częściowej kwoty, o której mowa w ust. 1 pkt 2, jeżeli przed otrzymaniem wniosku organu wypłacającego świadczenie lub uposażenie dokonał z tych rachunków wypłat innym uprawnionym osobom, które to wypłaty nie pozwalają zrealizować wniosku w całości lub części, oraz w terminie 30 dni od otrzymania wniosku poinformuje o tym ten organ, wraz ze wskazaniem osób, które pobrały wypłaty.
 4. Bank nie odpowiada za szkody wynikające z wykonania czynności, o których mowa w ust. 1 pkt 2 i ust. 3. Odpowiedzialność w tym zakresie ponosi organ wypłacający świadczenie lub uposażenie, który wystąpił z wnioskiem.

Dlatego też w sytuacji, w której do wypłaty doszło już po śmierci osoby uprawnionej, Ośrodek Pomocy Społecznej zobligowany jest wystąpić do Banku z wnioskiem o zwrot kwot, które przekazano na rachunek bankowy, a które to kwoty zostały wypłacone za okres po śmierci osoby uprawnionej. Choć na pierwszy rzut oka wydawać być się mogło, sprawa należy do kategorii niewykonalnych, to jednak dla samego Banku, jest to powszechna i codzienna praktyka. Aby zachęcić do egzekwowania postanowień art. 55 prawa bankowego dodam, że cała procedura nie trwała dłużej niż dwa tygodnie, zaś ostateczne załatwienie sprawy sprowadzało się do sporządzenia jednego tylko pisma.

Stan prawny na dzień: 15 czerwca 2014 r.

Pobierz projekt wniosku skierowanego do Banku, o zwrot kwot wypłaconych za okres po śmierci osoby uprawnionej….